Na pierwszą zmianę zgłasza się kilkunastu kandydatów, na drugą kilku, a przy nocnej zaczynają się problemy. Taki scenariusz pojawia się w zakładach produkcyjnych, magazynach i centrach logistycznych, które pracują przez całą dobę. Sama publikacja większej liczby ogłoszeń zwykle nie wystarcza. Jeśli firma regularnie ma problemy z obsadzeniem nocnej zmiany, powinna sprawdzić, co kandydat wie o stanowisku, zanim zdecyduje się wysłać CV.
Podaj godziny pracy już w ogłoszeniu
Hasło „praca zmianowa” mówi kandydatowi niewiele. Inaczej wygląda grafik 6:00–14:00, 14:00–22:00 i 22:00–6:00, a inaczej system z dłuższymi zmianami lub rotacją według ustalonego harmonogramu.
Dokładne godziny powinny znaleźć się w ofercie pracy. Kandydat od razu może sprawdzić dojazd, możliwości opieki nad dziećmi i dopasowanie grafiku do swoich obowiązków. Taka informacja ogranicza liczbę rezygnacji podczas rozmowy albo tuż przed rozpoczęciem zatrudnienia.
Pokaż pełne wynagrodzenie za nocną zmianę
Pracownikowi wykonującemu pracę w porze nocnej przysługuje ustawowy dodatek za każdą przepracowaną w nocy godzinę. Wynosi on 20% stawki godzinowej wynikającej z minimalnego wynagrodzenia. Pracodawca sam ustala ośmiogodzinną porę nocną w przedziale między 21:00 a 7:00.
W ogłoszeniu warto jasno wyjaśnić zasady naliczania wynagrodzenia. Jeśli firma oferuje własne dodatki zmianowe, premie lub inne świadczenia, kandydat powinien wiedzieć o nich już na etapie rekrutacji pracowników. Samo określenie „atrakcyjne wynagrodzenie” nie daje mu informacji potrzebnych do porównania ofert.
Sprawdź problem z dojazdem
Nocna zmiana może kończyć się wtedy, gdy komunikacja publiczna jeszcze nie kursuje albo działa znacznie rzadziej. W przypadku zakładów położonych poza centrum miasta problem staje się jeszcze większy.
Przed rozpoczęciem rekrutacji dobrze sprawdzić, z jakich miejscowości mogą dojeżdżać pracownicy i czy godziny zmiany odpowiadają rozkładom komunikacji. Czasem przesunięcie rozpoczęcia lub zakończenia pracy o kilkanaście minut zwiększa liczbę osób, które mogą regularnie docierać do zakładu.
Jeśli pracodawca organizuje transport albo zwraca część kosztów dojazdu, powinien wyraźnie wskazać to w ogłoszeniu.
Skróć drogę od zgłoszenia do decyzji
Osoby poszukujące pracy na produkcji lub w magazynie często odpowiadają na kilka ofert jednocześnie. Jeśli pierwszy kontakt następuje po kilku dniach, kandydat może być już po rozmowie z innym pracodawcą.
Przy dużym zapotrzebowaniu kadrowym pomaga prosty proces: krótki formularz, szybki kontakt telefoniczny, konkretna informacja o warunkach i jasny termin rozpoczęcia pracy. Firma może również skorzystać ze wsparcia agencji, która prowadzi poszukiwanie i selekcję kandydatów, a przy pracy tymczasowej przejmuje także część formalności związanych z zatrudnieniem.
Braki na nocnej zmianie mają konkretną przyczynę
Jeżeli wakaty powtarzają się miesiącami wyłącznie na jednej zmianie, problem rzadko sprowadza się do braku kandydatów na rynku. Przyczyną może być grafik, dojazd, mało czytelna oferta albo zbyt długi proces zatrudnienia. Analiza tych punktów pozwala poprawić rekrutację tam, gdzie firma rzeczywiście traci kandydatów, zamiast stale zwiększać liczbę publikowanych ogłoszeń.
