Druk fleksograficzny na podłożach niewsiąkliwych stawia inne wymagania niż zadruk papieru czy kartonu. Folie PE, OPP, PET czy materiały shrink sleeve nie chłoną farby, dlatego o jakości wydruku nie decyduje sam kolor. Liczy się też przyczepność, sposób suszenia, odporność nadruku i stabilność całego procesu. Jeśli dobór farby nastąpi zbyt szybko, problemy pojawią się już przy starcie maszyny albo dopiero na dalszym etapie, gdy gotowy materiał trafi do laminacji, konfekcji lub transportu.
Zacznij od rodzaju podłoża
Pierwszy krok to dokładne określenie, na czym będzie realizowany druk. Podłoża niewsiąkliwe różnią się między sobą napięciem powierzchniowym, gładkością i podatnością na wiązanie farby. Inaczej zachowuje się folia PE, inaczej OPP, a jeszcze inaczej materiał do etykiet shrink sleeve. Nie każda seria farb daje taki sam efekt na każdym nośniku. Farby flekso trzeba więc dobierać pod realne warunki produkcji, a nie wyłącznie pod oczekiwany kolor.
Sprawdź przyczepność i sposób utrwalania
Na podłożach niewsiąkliwych bardzo duże znaczenie ma adhezja. Jeśli farba nie zwiąże się prawidłowo z powierzchnią, nadruk może się ścierać, pękać albo odspajać. Trzeba więc sprawdzić, czy dany system farbowy jest przeznaczony do druku powierzchniowego czy międzywarstwowego, a także czy będzie pracował w technologii wodnej, rozpuszczalnikowej lub UV. Dla przykładu, istnieją farby wodne do folii PE, farby nitrocelulozowe do zadruku PE, OPP i Al oraz systemy UV do shrink sleeve odporne na obkurcz. To pokazuje, że sposób utrwalania i późniejsze przeznaczenie materiału trzeba ustalić jeszcze przed uruchomieniem produkcji.
Oceń odporność gotowego nadruku
Dobry nadruk musi przetrwać więcej niż sam proces drukowania. Trzeba sprawdzić, czy będzie narażony na tarcie, wilgoć, temperaturę, zgrzewanie, laminację albo kontakt z wymagającym środowiskiem magazynowym i transportowym. Niektóre farby projektuje się z myślą o podwyższonej odporności na warunki atmosferyczne, inne pod wysokie prędkości druku, niską wonność albo dobrą pracę w aplach i rastrach. To wpływa nie tylko na wygląd etykiety czy opakowania, ale też na trwałość całej partii.
Nie pomijaj ustawień procesu
Nawet dobrze dobrana farba nie da stabilnego efektu, jeśli zawiodą pozostałe ogniwa procesu. Przed startem trzeba zweryfikować stan formy drukowej, dobór aniloksa, parametry suszenia i lepkość farby.
Dobrze przygotowany start produkcji ogranicza poprawki, straty materiałowe i ryzyko reklamacji. Przy podłożach niewsiąkliwych liczy się nie tylko sama farba, ale cały układ: materiał, technologia utrwalania, odporność nadruku i ustawienia maszyny. Jeśli te decyzje zostaną podjęte świadomie, druk od początku przebiega stabilniej, a gotowy wyrób lepiej spełnia wymagania odbiorcy.
